Bardzo typowe błędy w prowadzeniu biznesu, przez które jeszcze bardziej się frustrujesz

Data wpisu: 13.06.2018

Sfrustrowanie to stan, który znają chyba wszyscy przedsiębiorcy. Nawet gdy idzie całkiem nieźle, to przecież zawsze mogłoby być lepiej. Zapatrzeni w swoje biznesy z trudem dostrzegamy, że istnieją także rzeczy dookoła, często znacznie ważniejsze. Być może nie wiesz o tym, że poziom Twojej frustracji w głównej mierze zależy od Twoich codziennych decyzji. Jak każdy popełniasz bardzo typowe błędy utrudniające Ci pełne osiągnięcie satysfakcji z bycia przedsiębiorcą. Wymieniamy je w naszym artykule.

Ciągłe zaniżanie cen

Jesteśmy przekonani, że choć raz zdarzyło Ci się skrajnie zaniżyć cenę wykonania usługi, byle tylko pozyskać klienta. W cenniku jak byk stoi, że usługa kosztuje 100 złotych, ale Ty sprzedałeś ją za 40 złotych. Doskonale to rozumiemy, w końcu musisz zarobić przynajmniej na koszty utrzymania przedsiębiorstwa. Musisz jednak zdać sobie sprawę, że to do niczego nie prowadzi.

Przyjdzie kolejny klient i on też będzie oczekiwał, że zaoferujesz mu usługę z 60% rabatem. Po nim będzie następny, i następny, i następny. Ani się obejrzysz, a zaczniesz pracować za pół darmo, psując rynek i potęgując swoją frustrację. Po co Ci to?

Zapatrzenie w konkurencję

Działasz w warunkach konkurencji i to oczywiste, że musisz podglądać swoich biznesowych rywali. Nie powinieneś jednak się do nich porównywać w stosunku 1:1. Jeśli masz małą firemkę z przychodem na poziomie 100 tysięcy złotych rocznie, to po co tęsknym okiem spoglądasz na gigantów, którzy taki przychód generują dziennie? To nie ma żadnego sensu, a wyłącznie napędza Twoją frustrację.

Czerp z dobrych wzorców, usprawniaj biznes, ale nie porywaj się z motyką na słońce – szczególnie jeśli nie masz akurat pod ręką motyki.

Praca w nierozsądnym wymiarze

Harujesz? To fajnie, że jesteś pracowity, ale czy masz pewność, że Twoje poświęcenie faktycznie przekłada się na rozwój firmy? Może jest wprost przeciwnie? Zaharowując się na śmierć, nie korzystając z pomocy, spędzając w pracy kilkanaście godzin dziennie i rezygnując z jakichkolwiek przyjemności sam kierujesz się na skraj frustracji. Jednocześnie szkodzisz swojemu biznesowi.

Brakuje Ci bowiem siły na to, by planować, zarządzać, szukać dobrych pomysłów na zwiększenie konkurencyjności. W pewnym momencie dotrze do Ciebie, że nie jesteś właścicielem, ale pracownikiem swojej firmy. To naprawdę frustrujące.

Dobrze wiemy, że świadomość a unikanie błędów, to dwie zupełnie różne kwestie. Mimo to liczymy, że przynajmniej spróbujesz. Jeśli uda Ci się znacząco ograniczyć opisane zachowania, to sam szybko zauważysz, że rzadziej się frustrujesz. Twój biznes wyłącznie na tym zyska.

Autor wpisu: Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Wszystkie działy