Jak prowadzić jednoosobową firmę na urlopie?

Data wpisu: 21.02.2020

Urlop to słowo, które wywołuje ciarki na plecach u niejednego przedsiębiorcy, który jest tzw. Zosią-samosią. Wszystko robi sam, nie zatrudnia pracowników, nawet nieźle mu to wychodzi, no ale nawet taki cyborg potrzebuje czasami oddechu. Prowadzenie firmy podczas urlopu brzmi egzotycznie, by nie napisać dosadniej, ale jest możliwe. Da się to zrobić tak, aby nie stracić klientów, a jednocześnie nie być na ich smyczy i móc naładować baterie. Najlepsze sposoby zebraliśmy w tym poradniku.

Najpierw uprzedź stałych klientów

Jeśli są stali, to pewnie będą mogli przygotować zlecenia dla Ciebie z odpowiednim wyprzedzeniem – przynajmniej te najpilniejsze. Poinformuj ich, że w danym okresie przebywasz na urlopie i nie będziesz w stanie zrealizować żadnego nowego projektu. Nie zakładaj z góry, że klienci się wściekną – to także ludzie, którzy od czasu do czasu wypoczywają.

Ustaw autoresponder na poczcie

Autoresponder to automatycznie wysyłana przez program pocztowy odpowiedź, która najczęściej zawiera informację o tym, że odbiorca jest niedostępny. W treści warto podać numer telefonu, pod który nadawca może zadzwonić, ale tylko w pilnej sprawie. Nie baw się w żadne opowiadanie bajek o „szkoleniu” czy „remanencie w firmie”. Uczciwie napisz, że jesteś na urlopie i na wszystkie maile odpowiesz po powrocie. Klienci nie będą się czuć zignorowani, a część z nich z pewnością cierpliwie poczeka na wiadomość, gdy już zakończysz urlop.

Pozałatwiaj najpilniejsze sprawy przed urlopem

Mamy tutaj na myśli przede wszystkim sprawy urzędowe, czyli zapłacenie podatków, ZUS-u i złożenie niezbędnych deklaracji. Tego nigdy nie zostawiamy sobie na „po urlopie”, bo istnieje ryzyko, że zapomnisz o tych sprawach i będą z tego tylko kłopoty. W dodatku nie ma sensu jechać na wakacje, gdy z tyłu głowy wciąż uwierają Cię niepozałatwiane obowiązki.

Przekaż część obowiązków zaufanemu współpracownikowi

Możesz to zrobić np. w ramach outsourcingu. Jeśli od dawna współpracujesz z kimś, kto pomaga Ci przy realizacji różnych projektów, podpytaj go, czy nie przejąłby od Ciebie części obowiązków na czas urlopu – np. mógłby przygotowywać oferty czy wprowadzać poprawki, jeśli będzie taka potrzeba w okresie Twoich wakacji. Później oczywiście odwdzięczysz się tym samym.

Nie przyjmuj zleceń, które musiałbyś zrobić w trakcie urlopu

To wcale nie jest szaleństwo. Nawet jeśli na skrzynkę spadnie świetne zlecenie, za dobrą kasę, to nie podejmuj się jego realizacji, jeśli klient wyznacza termin zahaczający o Twój urlop. Możesz odpowiedzieć na takie zapytanie i zaproponować inny termin. Zdziwisz się, jak często te „pilne zlecenia” w rzeczywistości mogą trochę poczekać, jeśli tylko wykażesz się asertywnością.

Autor wpisu: Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Wszystkie działy