Kontrahent nie zapłacił faktury w terminie? Możesz mu dodatkowo naliczyć 40 euro!

Data wpisu: 29.01.2019

Być może o tym nie wiesz, ale w polskim prawie funkcjonuje termin „rekompensata za koszty odzyskiwania należności”. Przysługuje ona każdemu przedsiębiorcy, którego kontrahent spóźnił się z opłaceniem faktury lub innego dokumentu sprzedaży. Wysokość rekompensaty to 40 euro  - niby niewiele, ale znacznie więcej, niż wynoszą ustawowe odsetki. Kiedy możesz się ubiegać o dodatkowe 40 euro od swojego nierzetelnego kontrahenta? Dowiesz się tego z naszego poradnika.

Czym właściwie jest rekompensata za koszty odzyskiwania należności?

Przepis o rzeczonej rekompensacie jest odpowiedzią na realny problem, z jakim zmaga się zdecydowana większość polskich firm. Chodzi oczywiście o opóźnienia w płatnościach, które mogą powodować zatory płatnicze, a tym samym doprowadzić do utraty płynności finansowej w przedsiębiorstwie.

Odzyskanie wierzytelności, nawet drobnej i powstałej stosunkowo niedawno, zawsze wiąże się z kosztem po stronie przedsiębiorcy. Przecież musisz poświęcić swój cenny czas na wysyłanie ponagleń, dopytywanie o to, kiedy wreszcie wyjdzie przelew, a w ostateczności ponieść wydatki związane z obsługą firmy windykacyjnej. To wszystko kosztuje i – co do zasady – koszt ten powinien zostać przerzucony na nierzetelnego kontrahenta.

Owszem, od każdej opóźnionej faktury można naliczyć karne odsetki, które jednak są śmiesznie niskie, bo wynoszą tylko 9,5% w skali roku. Przy niewielkich opóźnieniach i stosunkowo niskich kwotach, przedsiębiorca mógłby otrzymać od kontrahenta kilkadziesiąt groszy. Dlatego znacznie skuteczniejszym „batem” na kontrahentów jest właśnie rekompensata za koszty odzyskiwania należności.

Pamiętaj!

Rekompensata zawsze wynosi 40 euro, niezależnie od sumy widniejącej na fakturze.

Jak to działa w praktyce?

Najlepiej będzie pokazać to na konkretnym przykładzie. Masz kontrahenta, któremu wystawiasz fakturę VAT za sprzedany towar. Termin płatności wynosi 14 dni. Gdy piętnastego dnia wciąż nie masz na koncie przelewu, możesz już uznać, że kontrahent spóźnił się z płatnością i zgodnie z prawem obciążyć go kosztami odzyskiwania należności w kwocie 40 euro.

Ważne!

Rekompensata przysługuje za każdą transakcję. Jeśli więc sprzedaż odbywa się etapami i w jej ramach przedsiębiorca wystawił kilka faktur, to w przypadku opóźniania płatności można naliczyć 40 euro od każdego z dokumentów sprzedaży. 

Aby móc dochodzić rekompensaty, niezbędne jest udowodnienie, że do opóźnienia rzeczywiście doszło. Sama data płatności podana na fakturze może być niewystarczająca, bo kontrahent może uznać, że przecież ustnie umówił się z przedsiębiorcą na późniejszy termin. Dlatego zawsze dobrze jest wpisać termin płatności za towar lub usługę w umowie zawartej między stronami transakcji.

Na koniec wyjaśnijmy jeszcze, że kwota 40 euro musi oczywiście zostać przeliczona na złotówki. Obowiązuje tutaj kurs z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym upłynął termin płatności.  Przykładowo: faktura została wystawiona 5 grudnia, kontrahent spóźnił się z płatnością, a więc zostanie obciążony kwotą 40 euro przeliczoną według kursu z dnia 30 listopada (jeśli był to dzień roboczy).

Pamiętaj również, że masz możliwość dochodzenia wyższej rekompensaty, jeśli potrafisz udowodnić, że poniesione przez Ciebie koszty odzyskiwania należności przekroczyły kwotę 40 euro. W przypadku, gdy kontrahent odmówi dodatkowej zapłaty, pozostanie Ci walka o nią na drodze sądowej.

Autor wpisu: Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Wszystkie działy