„Nie mam czasu” to najczęstsza wymówka w biznesie. Na to powinieneś go jednak znaleźć

Data wpisu: 03.03.2020

Jak często zdarza Ci się wymawiać zaklęcie „nie mam czasu”? Założymy się, że robisz to co najmniej kilkanaście razy w tygodniu, podobnie jak większość przedsiębiorców. Prowadzenie własnego biznesu jest oczywiście czasochłonne i angażujące, ale to nie uzasadnia zaniedbywania siebie, rodziny i własnych pasji pozazawodowych. Wystarczy trochę lepsza organizacja, a zdziwisz się, jak dużo czasu w rzeczywistości jeszcze Ci zostaje w ciągu dnia. Ten wpis będzie trochę nietypowy, bo tym razem zachęcamy Cię, abyś przestał myśleć tylko o biznesie. Sprawdź, na co powinieneś znaleźć czas – z korzyścią dla Twojej firmy.

Sport

Żadnych wymówek! Musisz znaleźć chwilę na to, aby zadbać o swoje ciało. Będziesz w szoku, jak pozytywny wpływ ma to na Twoją produktywność. Sprawne ciało pozwala lepiej funkcjonować mózgowi – analogicznie jeśli ostro się zasiedziałeś, to zaczniesz coraz częściej wpadać w stany depresyjne, zje Cię stres, a nerwica stanie się Twoją życiową towarzyszką. Nie mów, że nie jesteś w stanie wyskrobać w swoim kalendarzu 2-3 godzin tygodniowo na siłownię, rower czy basen. Zrezygnuj po prostu z rzeczy, które zabierają Ci czas, a wcale nie potrzebujesz ich do szczęścia, jak np. oglądanie seriali na Netflixie.

Wakacje

Muszą być nieusuwalną pozycją w kalendarzu każdego przedsiębiorcy. Jeśli ktoś mówi, że nie potrzebuje wakacji, to albo ściemnia, albo jest już na takim poziomie pracoholizmu, że można mu tylko współczuć. Twój organizm musi odpocząć od codziennych obowiązków i to nie przez 2-3 dni, ale minimum 2 tygodnie ciągiem.

Aby nie szukać znowu wymówek i nie zasłaniać się brakiem czasu, zastosuj bardzo prostą metodę. Na początku roku wykup wycieczkę w biurze podróży lub zarezerwuj hotel bez możliwości anulowania – w ten sposób zmusisz się do urlopu i przekonasz, że firma naprawdę się przez ten czas nie zawali.

Rodzina

Jeśli ją masz, to nie zapominaj, że jest ważniejsza niż każdy biznes. Skończ z tymi irytującymi wyrzutami sumienia, gdy znowu nie dotrzymałeś słowa i nie zdążyłeś na przedstawienie córki w szkole czy zapomniałeś o obiecanej wizycie w sali zabaw. Harmonogram dnia, tygodnia i miesiąca układaj w pierwszej kolejności pod najbliższych, a dopiero później dopasowuj do niego swoje obowiązki związane z prowadzeniem firmy. Oczywiście może to wymagać zatrudnienia kogoś do pomocy, ale bez tego i tak nie ma mowy o rozwijaniu biznesu.

Autor wpisu: Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Wszystkie działy