Tylko co trzecia nowa firma przetrwa na rynku 5 lat. Skąd tak słaby wynik?

Data wpisu: 08.10.2018
Zdjęcie główne #1397 - Tylko co trzecia nowa firma przetrwa na rynku 5 lat. Skąd tak słaby wynik?

Jeśli lada moment otworzysz swój pierwszy biznes, to musisz wiedzieć o czymś bardzo ważnym. Statystycznie masz małe szanse na osiągnięcie spektakularnego sukcesu. Twarde dane są nieubłagane i mówią wprost: około połowa nowych firm zniknie z rynku po 2 latach działalności, a piątą rocznicę świętować będzie zaledwie co trzeci przedsiębiorca. To nie napawa optymizmem, ale pamiętaj, że problemy w biznesie nie biorą się z powietrza. Niemal zawsze są efektem złego zarządzania firmą przez jej właściciela.

Oparcie biznesu na pożyczonych pieniądzach

Patologiczny system dofinansowania do zakładania firm się nie sprawdził, dlatego Unia Europejska dość szybko się z niego wycofała. Zostało jednak dużo „sierot” po tym systemie. W ostatniej dekadzie Polacy masowo uwierzyli w swoją przedsiębiorczość, ochoczo brali dofinansowania na nierentowne biznesy, a gdy kasa się skończyła, efekt był oczywisty.

Pół biedy, jeśli przedsiębiorca miał w sobie na tyle samokrytycyzmu, by umieć przyznać się do błędu i pokornie wrócić na etat. W znacznie gorszej sytuacji są ci, którzy dalej brnęli w złe decyzje, zaciągnęli kredyty bankowe na nierealne projekty i teraz zostali z bagażem poważnego zadłużenia. Nie kopiuj tego pomysłu!

Brak predyspozycji do bycia przedsiębiorcą

Choć wielu się wydaje, że prowadzenie biznesu to bułka z masłem, w rzeczywistości jest to prawdopodobnie najtrudniejsza forma aktywności zawodowej. Bycia przedsiębiorcą można się nauczyć, ale już posiadanie cech gwarantujących sukces w biznesie, to zupełnie inna para kaloszy.

Jeśli masz problem z samodyscypliną, załamujesz się błahymi porażkami, nie potrafisz zarządzać zespołem, jesteś leniwy, szybko się poddajesz, to nie masz czego szukać w biznesie. Weź to sobie do serca, aby nie dołączyć do 70% przegranych przedsiębiorców, którym tylko się wydawało, że zbudowanie własnej firmy jest banalnie łatwe.

Pójście na łatwiznę

Jedną z najczęstszych przyczyn porażki w biznesie jest zły wybór branży. Kiedyś funkcjonowało takie powiedzenie: „Nic nie umiesz robić? Idź pracować w handlu.” Obecnie możemy je sparafrazować do: „Nie masz pomysłu na biznes? Załóż restaurację/pensjonat/sklep”.

Tymczasem to właśnie branża usługowa i handlowa stanowią największe źródło nierentownych firm, które upadają w zastraszającym tempie. Wszystko przez to, że rynek w tych sektorach jest nasycony i naprawdę trudno jest znaleźć dla siebie jakąś niszę. Nowy biznes, który ma jakiekolwiek szanse na przetrwanie i osiągnięcie sukcesu, powinien być innowacyjny, odpowiadać na potrzeby rynku, a nie kopiować rozwiązania, które może i były dobre, ale 15 lat temu.

Założenie firmy to pestka. Wystarczy wypełnić kilka dokumentów, wymyślić nazwę i tyle. Problemy dopiero się jednak zaczną. Jeśli Twój pomysł na własną działalność jest infantylny, nie masz środków na to, by od początku zacząć inwestować w silną markę, nie opierasz się na żadnym logicznym biznesplanie, to już Ci współczujemy. Przemyśl to sobie dokładnie, a jeśli potrzebujesz doradztwa ze strony praktyków biznesu, skontaktuj się z nami – udzielimy Ci go całkowicie bezpłatnie.

Autor wpisu: Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Wszystkie działy