Życiowe sytuacje, w których przekonasz się, że samodzielne prowadzenie firmy to poważny błąd

Data wpisu: 11.02.2019

Firma to Ja! Też tak masz? Fajnie, że jesteś ambitny, wkładasz całą energię w swój biznes i nie wyobrażasz sobie, aby ktokolwiek inny przy nim „gmerał”. Musisz sobie jednak zdać sprawę, że prędzej czy później ta formuła się wyczerpie. Przyjdą momenty, gdy samodzielne prowadzenie firmy przestanie się sprawdzać, a wręcz wpędzi Cię w niezłe kłopoty. Jeśli nadal uważasz, że poradzisz sobie bez pracowników i pomocy z zewnątrz, to koniecznie przeczytaj ten artykuł. Wymieniamy w nim typowe, bardzo życiowe sytuacje, w których właściciel będący jedynym pracownikiem swojej firmy zacznie żałować swojego uporu.

Wypadek komunikacyjny

Możesz być najlepszym kierowcą na świecie, jeździć bardzo ostrożnie i posiadać super bezpieczne auto. Problem w tym, że na drodze codziennie mijasz tysiące innych samochodów, za których kierownica siedzą ludzie, o których nic nie wiesz. Nie możesz więc wykluczyć ryzyka wypadku. Wystarczy poranna „szklanka”, aby w ciągu sekundy cały Twój pomysł na prowadzenie firmy rozsypał się, niczym domek z kart.

Trafisz do szpitala, później rehabilitacja (o ile nie stanie Ci się nic poważniejszego) – nie będziesz zatem w stanie dalej prowadzić firmy. Klienci odejdą, a Ty zostaniesz z niczym.  Wtedy uzmysłowisz sobie, jak dużym błędem było uzależnienie biznesu wyłącznie od swojej sprawności.

Choroba

Tutaj mamy do czynienia z analogiczną sytuacją, jak w przypadku kolizji drogowej. Nie wiesz, czy i kiedy zachorujesz na tyle poważnie, że nie będziesz w stanie przez dłuższy czas zajmować się swoją firmą. Klienci może i będą Ci współczuć, przyślą życzenia szybkiego powrotu do zdrowia, ale w ich interesie jest dbanie przede wszystkim o własne biznesy. Dlatego prędzej czy później odejdą do konkurencji, skoro Twoja firma nie zapewni im dalszej obsługi.

Natłok pracy

To świetnie, że masz wielu klientów i każdą minutę w ciągu dnia wykorzystujesz do maksimum. Pytanie brzmi: jak długo dasz radę? Jeśli już teraz z przerażeniem obserwujesz, jak na Twojej skrzynce mailowej ląduje kolejne zamówienie, to czy za chwilę nie dojdzie do sytuacji, w której zaczniesz odprawiać klientów z kwitkiem? A może spadnie jakość świadczonych przez Ciebie usług? Oba scenariusze są bardzo niekorzystne dla Twojej firmy i – co gorsza – są jak najbardziej realne w modelu samodzielnego prowadzenia biznesu.

Postępowanie urzędowe

Załóżmy, że jesteś okazem zdrowia, urodziłeś się w czepku i nigdy nie przytrafi Ci się żadna gardłowa sytuacja. Niestety, w tle zawsze jeszcze czają się urzędnicy. Jeśli pewnego pięknego dnia postanowią skrupulatnie prześwietlić Twój biznes, to uwierz, że nie będziesz mieć czasu na pracę. Postępowanie może trwać wiele dni, a Ty w tym czasie będziesz zawalony papierkową robotą i zajęty składaniem wyjaśnień. Ponownie zaczniesz żałować, że nie pomyślałeś wcześniej o zatrudnieniu pracowników.

Jesteśmy przekonani, że ten artykuł przemówi Ci do rozumu i przynajmniej weźmiesz pod uwagę opcję przyjęcia ludzi do pracy w Twojej firmie. Nie patrz na to przez pryzmat kolejnych kosztów. Potraktuj to jako szansę na rozwój biznesu i sposób na zabezpieczenie go przed poważnymi problemami w przyszłości.

Autor wpisu: Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Wszystkie działy