Nie panikuj! Co zrobić, gdy klienci nie walą do Ciebie drzwiami i oknami?

Data wpisu: 22.05.2018

W takiej sytuacji był chyba każdy przedsiębiorca. Prowadzenie biznesu rzadko jest pasmem samych sukcesów. Znacznie częściej na tej drodze trafia się na różne dołki, w które można łatwo wpaść. Wygrzebanie się z nich nie jest kwestią szczęścia, a jedynie konsekwentnego dążenia do celu. Jeśli od pewnego czasu dręczy się brak zainteresowania klientów Twoją ofertą, to przede wszystkim nie możesz panikować. Przeczytaj, jak należy postąpić w takiej sytuacji.

Oceń, czy nie mają na to wpływu niezależne okoliczności

Spadek obrotów jest procesem naturalnym w praktycznie każdej branży. Wiele firm jest uzależnionych od aktualnej sytuacji rynkowej, pogody, czy nawet pory roku. Jeśli obserwujesz wyraźnie większe trudności w pozyskiwaniu klientów, to zastanów się, czy przypadkiem nie jest to spowodowane jakimiś niezależnymi czynnikami. Może to być chociażby okres wakacyjny, kiedy to większość firm boryka się ze spadkiem liczby zamówień.

Sprawdź, czy nie zaniedbałeś promocji

„No, ale przecież ja się reklamuję!” – tak chciałeś odpowiedzieć? W takim razie pora przekonać się, czy aktualna strategia reklamowa jest w ogóle skuteczna. Załóżmy, że inwestujesz w reklamę AdWords, która przynosi mnóstwo wejść na stronę internetową Twojej firmy. Problem w tym, że nie idą za tym żadne zamówienia. Co jest źle?

Być może to wina fatalnych tekstów na stronie? Może witryna jest niefunkcjonalna i zwyczajnie przestarzała? A może reklamujesz coś, czego Twoi klienci nie mogą łatwo znaleźć na stronie? Bardzo dokładnie przyjrzyj się swojej strategii reklamowej i koniecznie obiektywnie ustal, czy te działania są w jakikolwiek sposób kontrolowane.

Pamiętaj!

Punktem wyjścia powinno być natomiast zbudowanie silnej marki. Bez tego żadna reklama na dłuższą metę nie ma sensu.

Realnie oceń, czy nie spadła jakość usług/produktów

Być może na fali wcześniejszych sukcesów uznałeś, że nie musisz się już starać? Jeśli tak, to spadek jakości jest naturalny i na pewno został dostrzeżony przez klientów. Szczególnie niepokojącą sytuacją jest odpływ stałych kontrahentów.

Jeśli to następuje, to możesz mieć pewność, że jakość stanęła pod znakiem zapytania i jest niewspółmierna do oferowanych cen. Przyjrzyj się modelowi produkcji, obsłudze klienta, w ostateczności otwarcie zapytaj stałych klientów, dlaczego odchodzą.

Rób swoje

Najgorsze, co możesz zrobić w obliczu odpływu klientów, to zacząć wykonywać nerwowe ruchy. Wielu przedsiębiorców sięga po najprostsze narzędzie i po prostu obniża ceny, co jednak jest złym pomysłem – w przyszłości będzie Ci znacznie trudniej wrócić do poprzednich cen. Ponadto przybywa klientów, którzy wcale nie oczekują tanich zakupów, bo zależy im przede wszystkim na jakości.

Jeśli pomimo sprawdzenia wszystkich tych rzeczy i naprawienia oczywistych błędów wciąż masz problem z pozyskiwaniem klientów, to niemal na pewno problem tkwi w braku rozpoznawalności Twojej marki. Wówczas staniesz przed wyborem: albo stawiasz wszystko na jedną kartę i mocno inwestujesz w wizerunek firmy, albo szukasz wsparcia ze strony już istniejącego brandu. Trzecia opcja, czyli zamknięcie biznesu, to zawsze ostateczność.

Autor wpisu: Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Wszystkie działy