Co świadczy o tym, że Twój biznes się kręci? Niezawodne sygnały

Data wpisu: 25.10.2019

Dobry biznes to taki, który z jednej strony przynosi korzyści finansowe, a z drugiej daje przedsiębiorcy zawodową satysfakcję. Łatwo napisać, znacznie trudniej wcielić w życie, prawda? Być może jednak zbyt surowo oceniasz swoją firmę. Może jest tak, że już udało Ci się zbudować fajny biznes, ale w natłoku pracy zwyczajnie tego nie dostrzegasz? Zrób więc sobie przerwę i sprawdź niezawodne sygnały świadczące o tym, że biznes naprawdę się kręci.

Brakuje Ci czasu

Tutaj zastrzeżenie: nie masz czasu, bo każdą chwilę w ciągu dnia roboczego poświęcasz na realną (a nie wyimaginowaną) pracę na rzecz firmy. Piszemy o tym, ponieważ bardzo często zdarza się, że przedsiębiorcy narzekają, ile to nie mają pracy przy tych swoich biznesach, a de facto połowę dnia spędzają na Facebooku i przeglądaniu portali aukcyjnych. Nic dziwnego, że pomimo dużego zaangażowania czasu i energii ich firmy nie przynoszą adekwatnych zysków. Jeśli w Twoim przypadku jest inaczej, pracujesz bardzo dużo, ale znajduje to odzwierciedlenie w przychodach, to biznes się kręci.

Masz satysfakcjonujące przychody

Oczywiście słowo „satysfakcjonujące” jest mało precyzyjne, bo dla każdego może oznaczać coś innego. Przyjmijmy więc, że satysfakcjonujące przychody to takie, które pozwalają Ci opłacić wszystkie firmowe koszty, odłożyć coś na poduszkę finansową i jeszcze całkiem normalnie żyć. Nie jest to oczywiście wyznacznik sukcesu biznesowego, ale z drugiej strony firma, która się nie kręci, nie przynosi żadnych przychodów.

Klienci akceptują długie terminy

Bardzo dobry znak! Pamiętasz, jak na starcie w biznesie musiałeś przymilać się klientom, pracować po nocach, bo Twoją kartą przetargową były super krótkie terminy realizacji? Jeśli dziś wygląda to inaczej i klienci muszą dostosowywać się do Twojego kalendarza, to ewidentnie biznes się kręci, a Ty nareszcie nabrałeś pewności siebie.

Klienci nie negocjują cen

To również niezawodnie świadczy o mocnej pozycji Twojej firmy w branży. Użyjemy karkołomnego, ale jednak przemawiającego do wyobraźni porównania. Wyobrażasz sobie, aby komukolwiek wpadł do głowy pomysł negocjowania ceny nowego iPhone’a? Albo ceny zakupu Bentleya? Nie, bo są to produkty na tyle pożądane, że cena schodzi na drugi plan. Skoro w Twoim biznesie wygląda to podobnie, nie ma żadnych wątpliwości, że udało Ci się zbudować fajnie prosperującą firmę.

Inne firmy chcą dostawać zlecenie od Twojej

Zauważyłeś, że coraz częściej dostajesz zapytania od konkurencji, która chciałaby np. przejąć od Ciebie część zleceń albo zostać Twoim podwykonawcą? Uwierz, to znakomita informacja. Najwyraźniej Twoja firma jest bardzo pozytywnie postrzegana w branży, budzi podziw, może nawet wzbudza zazdrość. Świadczy to o jej mocnej pozycji, co z pewnością zauważają także klienci.

Autor wpisu: Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Wszystkie działy